Niemcy oszaleli na punkcie spinnerów, a sklepy nie mają czego sprzedawać

4670

Niemcy oszaleli na punkcie popularnych ostatnio spinnerów. Doszło do tego, że niemieckie sklepy nie mają czego sprzedawać.

Wiele niemieckich placówek czeka na dostawę popularnej zabawki, aby zaspokoić rosnący popyt na nią. Niemcy czekają aż do kraju przypłyną statki i przylecą samoloty z dostawą gadżetu.

Filmy, które pojawiły się na portalu YouTube w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii wzbudziły pożądanie wśród dzieci w Niemczech.

Zapotrzebowanie na zabawkę rozwija się z prędkością światła i na głowę bije swoich prekursorów takich jak Tamagotchi, Furby czy Slime.

Średni koszt spinnera waha się pomiędzy 4 a 6 euro. Są oczywiście modele droższe, warte nawet 30 euro. Te wyposażone są na przykład w małe diody LED.

Szaleństwo w Niemczech opłaciło się, bo od marca dochody ze sprzedaży spinnerów wyniosły ponad milion euro.

In this article

Join the Conversation


Polub ♥ nas na Facebook-u