Cóż za zmiany! Niemcy inwestują w ścieżki rowerowe i budują rowerową autostradę

1310

Ministerstwo Transportu ostro zainwestuje w „autostradę rowerową”, która pozwoli cyklistom ominąć światła i skrzyżowania w trakcie ich drogi do pracy.

W celu wsparcia ruchu rowerowego, rząd zwiększył już budżet na budowę ścieżek rowerowych z 60 do 100 milionów euro rocznie. W 2017 roku zainwestuje jednak dodatkowe 25 milionów na budowę „autostrady” dla tych, którzy chcą dostać się do szkoły lub pracy bez przebijania się przez miejsce skrzyżowania i światła.

Niemcy już rozpoczęły budowę takiej trasy w zachodniej części Ruhry. Projekt, który pierwotnie rozpoczął się w 2015 roku po zakończeniu będzie liczył sobie 100 kilometrów trasy pomiędzy Duisburgiem, Bochum i Hamm.

Ministerstwo wiąże ze ścieżką duże nadzieje i liczy, że pozwoli ona na „ściągnięcie” z drogi nawet 50 tysięcy samochodów dziennie.

To jednak nie jedyne plany. Frankfurt chce budowy drogi rowerowej do miasta Darmstadt o długości 30 kilometrów.

Nowe ścieżki przewidziane są również w Berlinie od centrum miasta do dzielnicy Zehlendorf.

Niemcy reagują tym samym na zmieniający się trend i fakt, że ludzie coraz częściej widzą rower jako świetną alternatywę dla samochodu, którym łatwo to utknąć w korku. W kraju w rekordowym tempie sprzedają się też rowery elektryczne.

Nowe trasy w niczym nie przypominają też starych, które były niebezpieczne, kończyły się nagle i powodowały duże zagrożenie. Nowe trasy mają około czterech metrów szerokości, pas do wyprzedzania i kierowane są zazwyczaj pod wiaduktami czy podziemnymi przejściami.

In this article

Join the Conversation


Polub ♥ nas na Facebook-u