Dramat Polki! Niemieccy urzędnicy zabrali jej dzieci

5203

Niemieccy urzędnicy zabrali Polce trzech synów i pozbawili ją prawa opieki nad nimi, a to wszystko…bez jej wiedzy.

38-letnia Polka wyjechała do Niemiec w 2004 roku, gdzie związała się z Serbem, a następnie urodziła trzech synów. Obecnie są oni w wieku 7 i 5 lat.

Wyjazd do Niemiec miał być dla kobiety szansą na lepszą przyszłość, ale od miesięcy jej Zycie przypominało bardziej piekło niż raj. Polka co prawda rozstała się ze swoim partnerem, ale ten od czasu do czasu odwiedza swoich synów. W trakcie jednej z wizyt, Serb uderzył kobietę.

Polka zgłosiła sprawę na policję, ale to okazało się dla niej fatalnym posunięciem. W Niemczech bowiem procedury są jasne i odseparowuje się dzieci od skonfliktowanych rodziców. Nikt nie zwrócił jednak uwagi na to, że to ojciec, a nie matka wszczął awanturę.

Urzędnicy przyjechali do domu kobiety razem z policją i odebrali kobiecie dzieci. Początkowo zgodzono się na to, aby zostały one u ojca Polki, ale po kilku dniach stwierdzono, że jest on za stary na opiekę nimi.

Obecnie synowie kobiety nie dość, że zostali rozdzieleni, to w dodatku mieszkają w znacznych odległościach od Berlina, gdzie dojazd do szkoły zajmuje im 2 godziny w jedną stronę.

Pomimo tego, że sprawa wydaje się być absurdalna i nieludzka wręcz, nikt nie może na razie nic zrobić. Jugendamt ma w Niemczech ogromną władzę i tak naprawdę z dnia na dzień może oświadczyć komuś, że zabiera jego dzieci. Czasem wystarczy tylko nieprawdziwy donos.

In this article

Join the Conversation


Polub ♥ nas na Facebook-u